Polowanie Wigilijne -2013r.

Na polowaniu Wigilijnym zjawiło się 18 myśliwych wraz z Prezesem oraz kilkoma zaproszonymi gośćmi. W miłej świątecznej atmosferze rozpoczęto łowy. Do odstrzału oprócz dzików, saren, łań, cieląt i lisów dopuszczono jednego  byka, co niezmiernie podekscytowało przybyłych myśliwych. Każdy bowiem wie, że Żuków czy Jawor potrafi mile zaskoczyć ich obfitą obecnością. Linie ustawiono szczytem Żukowa na nowej drodze a kilku myśliwych oflankowało teren w stronę Łobozewa. Południowy stok, świecące słońce miał przynieść sporo emocji…. i tak też było. Rudle saren, samotne szpicaki uszły bez strzału. Czuć było, że każdy jakoś po świątecznemu podszedł do oddania strzału i jak coś strzelić to „konkretnego”. Na taką okazję zasłużył kol. Zbyszek Kolinczat, na którego wyszła chmara jeleni ale jakaś chwilowa niemoc nie pozwoliła oddać mu strzału. Widząc całą sytuację Prezes na sąsiednim stanowisku już się składał, już zwierza namierzał ale względy bezpieczeństwa nie pozwoliły mu zostać królem polowania.Trochę zawiedzeni ale szczęśliwi widokiem licznej zwierzyny, myśliwi zeszli ze stanowisk i rozpalając ognisko uraczyli się pysznym kapuśniakiem oraz herbatą przygotowaną przez niezawodnego w tej kwestii kol. Witka Nogaja. Ustalono, że ze względów czasowych drugiego miotu nie będzie więc uroczyście rozdano wszystkim opłatki i składając sobie myśliwskie życzenia zakończono Wigilijne Łowy.                                                       ( Fotografie  i tekst  kol. Adam Orłowski.)